Dziennik.plSport

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Świeniewicz: Bonitta to kawałek g...a!

2008-01-15 | Ostatnia aktualizacja: 18:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kibice w Polsce do dzisiaj nie mogą uwierzyć, że Marco Bonitta nie powołał Doroty Świeniewicz na turniej kwalifikacyjny w Halle. Jeszcze trudniej uwierzyć w zachowanie najlepszej siatkarki Europy z 2005 roku, która postanowiła powiedzieć, co myśli o trenerze. "Bonitta to Pan Nikt!" - mówi rozgoryczona Świeniewicz.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Świeniewicz, która na igrzyskach olimpijskich w Pekinie chciała zakończyć wspaniałą reprezentacyjną karierę, musi obejść się smakiem. Trener Bonitta w jej miejsce wolał powołać kogoś młodszego. "Powiem szczerze, że takiego typa jeszcze nigdy w życiu nie spotkałam! - powiedziała Świeniewicz na łamach "Głosu Wielkoplskiego".

Świeniewicz, która do dziś nie pogodziła się z tym, że turniej kwalifikacyjny w Halle zobaczy tylko w telewizji, zdradziła, jak przebiegała rozmowa, podczas której Bonitta powiedział jej, że nie zagra już dla Polski. "Zapytałam, czy jadę na turniej, bo igrzyskom podporządkowałam sportowe życie. Powiedział, że nie. Że przegrałam rywalizację. Głupio mi to powtarzać, ale powiedziałam – że jest kawałkiem g...a! Wyszłam do swojego pokoju, zabrałam synka, rzeczy, no i wróciłam do domu" - opowiada załamna siatkaraka.

Jerzy Wilkoński
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane