Marco Bonitta: Graliśmy pod presją
Polskie siatkarki są bardzo odporne psychicznie. Do awansu do półfinału turnieju w Halle musiały wygrać co najmniej dwa sety. Nie kalkulowały i pokonały Turczynki 3:1. "My graliśmy trochę pod presją, bo ta jedna porażka mogła nas wyeliminować z turnieju. Ale dziś pokazaliśmy, że jesteśmy zespołem" - cieszył się Marco Bonitta.
- Bonitta: W Halle możemy zdobyć Pekin
- "Złotka" wygrały dreszczowiec z Niemkami
- "Złotka" pokonały Turczynki 3:1 i są w półfinale
- Polki ograły Serbię! Igrzyska coraz bliżej!
- Zobacz, jak "Złotka" dobiły Serbki
- Zobacz, jak Anna Podolec rozbiła Niemki
- "Złotka" nie tracą czasu
- Nowe Złotko Bonitty?
- Polska zagra z Rosją
- Trener zamknął "Złotka" w pokojach
- Skowrońska: Zrewanżujemy się w Pekinie
- "Złotka" mają zapewniony start w Grand Prix
- Milena Rosner nie chce mówić, z kim sypia
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przyjmująca Milena Rosner była pod wrażeniem gry rywalek. "Turczynki również bardzo dobrze atakowały. Ale poprawiłyśmy swoją grę w obronie i dzięki temu mogłyśmy je pokonać" - cieszyła się w rozmowie z serwisem siatka.org.
W walce o finał nasze siatkarki zagrają z Rosjankami, lub Serbkami. To dwie piekielnie silne drużyny. "Ciężko powiedzieć z kim lepiej grać…Rosja jest mistrzem świata, Serbia zdobyła brązowy medal. Mogę jednak zapewnić, że z kimkolwiek przyjdzie nam grać, na pewno damy z siebie wszystko" - powiedział serwisowi reprezentacja.net asystent Bonitty Mauro Masacci.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!