Dziennik.plSport

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Gołota: Nic nie widziałem na jedno oko

2008-01-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Po walce twarz polskiego boksera wyglądała przerażająco. Rozbity łuk brwiowy i spuchnięte oko robiły złe wrażenie. "Od dziewiątej rundy nic nie widziałem na jedno oko" - opowiada Andrzej Gołota. Na szczęście kontuzja nie przeszkodziła mu w pononaniu Mike'a Mollo.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nasz bokser wygrał po raz trzeci z rzędu na zawodowym ringu, dzięki czemu zbliżył się do prawa walki o tytuł mistrza świata w wadze ciężkiej organizacji WBA. W nowojorskiej Madison Square Garden polski bokser pokonał na punkty jednogłośną decyzją sędziów Amerykanina Mike'a Mollo.

Obejrzyj ostatnią rundę pojedynku Gołota-Mollo >>>

Gołota lepiej zniósł trudy pojedynku kondycyjnie i wygrał, chociaż od dziewiątej rundy walczył z uszkodzonym łukiem brwiowym.

"Mam nadzieję, że nikt nie powie o mnie więcej, że łatwo się poddaję. Po ósmej rundzie właściwie nic nie widziałem na jedno oko, ale dalej boksowałem i to bardziej na wyczucie" - przyznał polski bokser po zejściu z ringu.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«