Skowrońska: Zrewanżujemy się w Pekinie
Polskie siatkarki w Halle były o włos od wywalczenia kwalifikacji olimpijskiej. Niestety więcej szczęścia w finale miały Rosjanki. "Tym razem one były lepsze, ale my zrewanżujemy się w Pekinie" - zapowiada Katarzyna Skowrońska-Dolata.
- Bonitta: Z Pekinu przywieziemy medal
- Niemczyk: "Złotka" zagrają w Pekinie
- Florecistka boi się wziąć psa na igrzyska
- Kasia Skowrońska najlepsza w lidze włoskiej
- Polki zagrają w turnieju ostatniej szansy
- "Złotka" nie dały rady, do Pekinu jadą Rosjanki
- Zobacz, jak "Złotka" dobiły Serbki
- Polki zagrają o być albo nie być
- Marco Bonitta: Graliśmy pod presją
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Odważne zapowiedzi polskiej siatkarki na pewno cieszą. Czy Skowrońska nie rzuca jednak niepotrzebnie słów na wiatr? W końcu żeby ograć Rosjanki w Pekinie, trzeba najpierw tam w ogóle zagrać, a tego jeszcze nie możemy być pewni. "Nie żartujmy! Nie ma możliwości, byśmy nie wywalczyły awansu z turnieju interkontynentalnego. Pokazłyśmy dzisiaj, ze mamy bardzo silny zespół. Stać nas na bardzo wiele" - mówi 25-letnia reprezentantka Polski.
W dniach 17-25 maja w Tokio podopieczne Marco Bonitty będą rywalizować w "turnieju ostatniej szansy". Rywalkami "Złotek" w walce o przepustę na igrzyska będą: Japonia, Korea Południowa, Tajlandia, Kazachstan, Serbia i Dominikana. Stawkę uzupełnią Kenijki bądź Peruwianki. "Powiedzmy sobie szczerze. Poza Serbią i Japonią reszta drużyn to słabeusze, więc o awans nie będzie ciężko" - zapowiada Skowrońska.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!