Radwańska: Nie myślałam, że zagram w ćwierćfinale
Nasza najlepsza tenisistka w Australian Open idzie jak burza. Wygrywa mecz za meczem i już jest w ćwierćfinale. "Nie sądziłam, że w tym turnieju zajdę tak daleko. Liczyłam na trzecią, może czwartą rundę" - mówiła po wygranym meczu z Nadią Pietrową Polka.
- Najdłuższe nogi w kobiecym tenisie
- Na koncie Radwańskiej przybyło 350 tysięcy złotych
- Zobacz, jak Hantuchova ograła Radwańską
- Radwańska nie miała szans z Hantuchovą
- Radwańska: To ja dyktowałam warunki
- Zobacz, jak Radwańska rozbiła Kuzniecową
- Tak Marta Domachowska wygrywa w Australian Open
- Radwańska w ćwierćfinale Australian Open!
- Radwańska: Na razie nie mam chłopaka
- Dwie Polki w czwartej rundzie Australia Open
- Sensacja! Radwańska ograła drugą rakietę świata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To był długi mecz. "Gdy przegrywałam 1:6, 0:3, rozmyślałam: co robię źle. W końcu wygrałam drugiego seta. W trzecim, nie wiem, co się właściwie stało z rywalką, ale to nie
jest pytanie do mnie" - mówi Agnieszka.
Radwańska pokonała Rosjankę 1:6, 7:5, 6:0 i awansowała do ćwierćfinału. To jej największy sukces w karierze. "Byłam już dwa razy w czwartej rundzie turnieju Wielkiego Szlema - w
Wimbledonie i w US Open, a teraz, tutaj, po raz pierwszy jestem w ćwierćfinale" - cieszy się Polka.
Rozstawiona z numerem 29. Radwańska w swoim pierwszym wielkoszlemowym ćwierćfinale zmierzy się ze Słowaczką Danielą Hantuchovą (nr 9.), która w poniedziałek z trudem - 1:6, 6:4, 6:4 -
uporała się z Rosjanką Marią Kirilenko (27.).












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!