Konkursu w Zakopanem nie będzie
Kibice, zawodnicy i górale od tygodni szykują się do najważniejszej imprezy w sezonie - konkursów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Choć nikt z nas tego nie chce, istnieje jednak poważne niebezpieczeństwo, że wydarzenie okaże się wielką klapą! W Tatrach jest... za ciepło - pisze "Fakt".
- Adam Małysz wygrał w Zakopanem
- Mimo żałoby będzie konkurs skoków w Zakopanem
- Konkursy w Zakopanem bez muzyki
- Murańka nie może schudnąć
- Małysz wciąż ufa Lepistoe
- Wielka Krokiew gotowa do konkursów
- Zakopane zaleje fala kibiców i turystów
- Konkursowi skoków w Zakopanem grozi katastrofa
- Jan Mazoch obejrzy konkurs w Zakopanem
- Obiekty sportowe w Zakopanem są w totalnej ruinie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pierwsze ekipy dotarły do Zakopanego zaraz po nieudanych zawodach w Harrachovie. Właściciele tutejszych pensjonatów, barów i straganów z gadżetami dla kibiców już nie mogą się doczekać dziesiątków tysięcy fanów z całej Polski, którzy ściągną do ich miasta, by dopingować najlepszych skoczków narciarskich. Czy najlepsi kibice na świecie przyjadą do stolicy polskich Tatr nadaremnie?
Organizatorom zaplanowanych na piątkowy i sobotni wieczór zawodów sen z powiek spędza pogoda. Wysokie temperatury - wczoraj rano w Zakopanem było +6 stopni Celsjusza, wiejący od kilku dni wiatr halny oraz deszcz mogą uniemożliwić rozegranie konkursów.Gospodarze Wielkiej Krokwi mają do dyspozycji środki chemiczne, dowożą śnieg z wyższych partii gór, ale pewnych rzeczy nie można przeskoczyć. Jeśli w trzecim tygodniu stycznia panuje wiosna, to trudno, nawet w jednym miejscu, zrobić nagle zimę.
Mimo tych mało sprzyjających okoliczności organizatorzy zakopiańskiej imprezy nie tracą nadziei. "Śnieg jest nawożony i ubijany, a według wielokrotnie sprawdzanych przez nas prognoz, temperatura ma zacząć spadać. We wtorek może zacząć padać śnieg, ma się też uspokoić wiejący od ponad tygodnia halny" - zapewnia Wojciech Gumny, zastępca dyrektora komitetu wykonawczego naszego PŚ.
Jeśli jednak meteorolodzy się mylą i temperatura nie spadnie poniżej zera, zawody, których przygotowanie kosztowało dwa miliony złotych, trzeba będzie odwołać! Nawet jeśli pogoda okaże się łaskawa, święto może zepsuć jego główny bohater. Po fatalnych występach w ostatnich konkursach, gdy trzy razy z rzędu nie udało mu się wejść do drugiej serii i zdobyć punktów Pucharu Świata, Adam Małysz (31 l.) w klasyfikacji generalnej tego cyklu spadł na 12. miejsce. Oznacza to, że wypadł z grupy zawodników pewnych występu w zawodach i o prawo startu w Zakopanem będzie musiał walczyć w kwalifikacjach.
Choć brzmi to nieprawdopodobnie, w formie z ostatniego weekendu jego awans do pięćdziesiątki nie jest wcale taki oczywisty. Jeśli do jego niestabilnej formy, braku pewności siebie i wyczucia
progu dojdą trudne warunki, piątkowe zawody Małysz może oglądać z... trybuny honorowej. Fanom skoków pozostaje liczyć na wyjątkowość miejsca, jakim jest Zakopane. Dla Małysza Wielka
Krokiew jest szczególna. Obojętnie, w jakiej formie, zawsze czuł się tu doskonale. Ostatnio Adam mówił, że cuda się nie zdarzają. Być może po najbliższych dniach spędzonych w Zakopanem
zmieni zdanie i zacznie w nie wierzyć.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!