Dziennik.plSport

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Angielski piłkarz nie wie, co to mandat

2008-02-08 | Ostatnia aktualizacja: 18:13 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dwa razy dostał mandat i dwa razy nie musiał płacić kary, bo... nawaliła angielska poczta. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, angielski piłkarz z drużyny Newcastle, Damien Duff, naprawdę uniknął przykrych konsekwencji swojej szaleńczej jazdy po ulicach miasta. Jak to się jednak mówi, do trzech razy sztuka.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Piłkarz miał wysłać na policję odpowiednie dokumenty i uczynił to, ale pisma... nigdy nie dotarły do adresata. Jako, że Duff okazał na komisariacie odpowiednie dowody - a konkretnie kwitki z potwierdzeniem wysyłki - sprawa jaką policja założyła mu za przekroczenie prędkości została... umorzona.

I to nie pierwszy raz, bo identyczną sytuację Duff miał zaledwie kilka miesięcy wcześniej! Wtedy też angielska poczta po prostu się nie popisała. Piłkarz pędził swoim Range Roverem ile fabryka dała, ale dokumenty do sądu nie dotarły, i - jak ustalono - winy Duffa w tym nie było.

Anglik nie może się jednak cieszyć. Pech pocztowy bywa też utrapieniem. Przesyłki wysłane przez niego nie docierają do celu, ale działa to również w drugą stronę i - jak informuje portal plotkujemy.redlog.pl - do Duffa często nie przychodzi, nierzadko bardzo ważna, korespondencja.

Małgorzata Chłopaś
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«