Celtic gromi, Boruc na zero
Odkąd Artur Boruc powrócił po kontuzji do bramki Celticu, mistrzowie Szkocji kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. W sobotę "The Bhoys" rozgromili na własnym boisku Heart of Midlothian 3:0. Śladami najlepszego polskiego bramkarza podąża Artur Krysiak. 18-latek zadebiutował dziś w między słupkami Gretny.
- Celtic szuka następcy dla Boruca
- Boruc: Czuję się jak gwiazda disco polo
- Boruc broni "Żurawia"
- Carlo Ancelotti "Mamy oko na Boruca"
- Piekielnie trudne zadanie Boruca
- Boruc za Kahna!
- Polacy pokażą Szkotom jak się gra w piłkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Krysiak o sowim debiucie będzie chciał jednak jak najszybciej zapomnieć. Jego Gretna przegrała bowiem 1:3 spotkaniu z FC Motherwell.
Występ Krysiaka, który na Wyspy Brytyjskie półtora roku temu, był możliwy, ponieważ podstawowy bramkarz ostatniej drużyny szkockiej Premier League - Greg Fleming - w poprzednim meczu otrzymał czerwoną kartkę.
W ubiegłym roku w zespole Gretna FC występował inny polski bramkarz - Zbigniew Małkowski.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!