Piłkarz Chelsea biega w koszulce Arsenalu!
Jak najbardziej można urazić kibica swojej drużyny? Oczywiście paradując dumnie w t-shircie największego wroga. Takim zachowaniem "popisał się" Michael Essien, gracz londyńskiej Chelsea. Dał się sfotografować kiedy paradował przystrojony w koszulkę Arsenalu.
- Chelsea trzyma Drogbę na siłę
- Żona wybaczyła gwieździe Chelsea zdradę
- Gwiazdor Chelsea jest impotentem
- Abramowicz utopił w Chelsea fortunę
- Trenerowi Chelsea grożono śmiercią!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wśród fanatyków Chelsea zawrzało, a cała sprawa z małego incydentu została rozdmuchana do niebotycznych rozmiarów.
Piłkarz do dyplomatów nie należy i jego wyjaśnienie całej sytuacji przysporzyło mu więcej wrogów niż przyjaciół. A jak zajście tłumaczy Essien?
Zawodnik mówi, że koszulkę otrzymał po wymianie - zamienił się z Emmanuelem Adebayorem, a potem podarował najlepszemu kumplowi.
No ale to nie kumpel, a Essien paradował w niej po Londynie. Piłkarz tłumaczy, że założył t-shirt Arsenalu, bo... nie chciał paradować nago. "Tamtego dnia zaczepiła nas jakaś dziewczyna i poprosiła o zdjęcie. Nie miałem na sobie żadnej koszulki, nie chciałem mieć nagiej klatki piersiowej na zdjęciu więc Eric [kolega piłkarza - przyp. dziennik.pl] pożyczył mi swoją koszulkę" - opowiada gracz "The Blues".
Kibice Chelsea wiedzą jednak swoje - piłkarzowi dużo lepiej byłoby w negliżu niż w barwach największego wroga.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!