Euro 2008 dla kibiców, nie dla działaczy
Na Euro 2008 reprezentacji Polski nie będzie miał kto kibicować. Prawdziwi fani zostaną w domu, bo nie sposób kupić biletu. Z ponad 20-tysięcznej puli wejściówek na grupowe spotkania z Niemcami, Austrią i Chorwacją Polski Związek Piłki Nożnej ogromną liczbę rozdysponuje między swoich działaczy i ich znajomych.
- Niemcy lepiej traktują swoich kibiców
- 36 procent biletów dla kibiców, 64 dla "kolesiów"
- Dla kogo bilety na Euro 2008?
- Jak bez biletów legalnie dostać się na Euro
- Skandal wokół biletów na Euro
- PZPN: Kibice, nie histeryzujcie!
- Już 400 tysięcy fanów zamówiło bilety na Euro
- Kupić bilet na Euro nadal nie sposób
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Może powtórzyć się sytuacja z mistrzostw świata w 2006 roku, kiedy to do publicznej sprzedaży trafiło tylko 40 procent całkowitej sumy biletów. A co robili w Niemczech niektórzy zaproszeni przez PZPN goście? Cóż, zdarzyło się, że przynosili Polsce wstyd. Zdjęcia z ich balangi zamieszczał "Fakt".
Zupełnie inne zdanie wszyscy mieli o naszych kibicach. Zachowywali się oni kulturalnie i w każdym meczu z całych sił dopingowali piłkarzy, nawet jak ci nie mieli już szans na wyjście z grupy. To do nich muszą trafić wejściówki - sugeruje bulwarówka.
Rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński nie daje konkretnej odpowiedzi na pytanie, ile z puli biletów trafi do działaczy, sponsorów, a ile do kibiców zamawiających wejściówki na internetowej stronie www.kupbilet.pl. "Mogę powiedzieć jedynie tyle, że 100 procent puli trafi do fanów reprezentacji Polski" - mówi Koźmiński.
Kim są ci fani? Mogą oni być byłymi reprezentantami Polski, działaczami PZPN, okręgowych związków, a także drużyn czwarto-, piąto- lub szóstoligowych. Nikt im nie zabroni nazywać się fanami - oburza się "Fakt".
Tylko żeby ci kibice nie stali potem pod stadionem i nie handlowali biletami, bo jeszcze najedzą się wstydu, gdy aresztuje ich austriacka policja. Taki przypadek zdarzył się podczas niemieckiego mundialu. Przecież dla obdarowanych wejściówkami żon działaczy ważniejsze mogą być zakupy w Wiedniu lub Klagenfurcie niż mecz reprezentacji Polski...
Na razie oficjalnie wiadomo, że Europejska Unia Piłkarska (UEFA) dała naszemu związkowi 21 762 bilety na trzy grupowe mecze: z Niemcami (5668 kart wstępu), Austrią (10 341) i z Chorwacją (5733). Losowanie odbędzie się 7 marca.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!