Mistrzostwa Europy nie dla Otylii?
Otylia Jędrzejczak może nie wystartować w mistrzostwach Europy w Eindhoven, podczas których polscy pływacy będą walczyć o miejsca na igrzyskach w Pekinie. Pływaczka ma chore zatoki i od tygodnia nie trenuje na basenie - informuje DZIENNIK.
- Otylia opływowa jak nigdy
- Czy Otylia pojedzie do Pekinu?
- Otylka wystartuje na igrzyskach w Pekinie
- Oti, zdrowie jest najważniejsze
- Otylia straciła rekord świata
- Trener pływaków obiecuje osiem medali
- Meksykanie kochają Otylię
- 5. miejsce Baranowskiej
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do zawodów w Holandii, najważniejszej po Igrzyskach imprezy w tym roku, zostały zaledwie trzy tygodnie, tymczasem po powrocie z zawodów preolimpijskich w Pekinie, Otylia zaczęła skarżyć się na zatoki. "Bardzo mnie bolały, miałam objawy infekcji i tydzień temu lekarze zabronili mi wchodzić do wody. Mimo że się oszczędzam, objawy nie ustępują. Miałam już kilka punkcji. Okazało się, że zaatakowała mnie jakaś paskudna bakteria. Nie wiem, gdzie ją złapałam" - mówi DZIENNIKOWI pływaczka, która na wczorajszy trening reprezentacji przyszła z wenflonem w prawym nadgarstku.
"Nie chcę tracić tego startu, ale może się okazać, że jeśli popłynę w Eindhoven, choroba wróci później ze zdwojoną siłą. A na to nie mogę sobie pozwolić w roku olimpijskim. Teraz najważniejsze są Igrzyska. Czuję się źle, jestem osłabiona i na razie wiem, kiedy znów wejdę do wody" - dodaje pływaczka.
Ewentualna nieobecność na ME - jedynych zawodach, podczas których można zdobywać kwalifikacje do Pekinu - nie przekreśli jednak udziału Otylii w Igrzyskach. Jako rekordzistka świata i jedna z najlepszych delfinistek globu, do reprezentacji zostanie zakwalifikowana automatycznie.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!