Real Jerzego Dudka odjeżdża Barcelonie
To dopiero był szok dla piłkarzy Barcelony. Atletico Madryt upokorzyło kataloński zespół, a bohaterem meczu został Argentyńczyk Aguero. Gospodarze wygrali swój mecz 4:2 i pomogli wydatnie... Realowi, który wygrał z Recreativo i odjechał Barcy na pięć punktów. Słabsza firma Barcelony to dobra wiadomość dla Celtiku i Artura Boruca.
- Jerzy Dudek: Jestem kibicem Ebiego!
- Sensacja w Madrycie. Roma w ćwierćfinale
- Hiszpania nie zagra na Euro 2008?
- Samuel Eto'o został fotoreporterem!
- Zobacz, jak Barcelona strzelała gole Borucowi
- Będą hipnotyzować Boruca
- Boruc da kolegom... śrubokręty
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
A nic nie zapowiadało, że Barca wyjedzie z Madrytu na tarczy. Początek meczu należał do Katalończyków - pierwszy gol padł po strzale z przewrotki Ronaldinho.
Potem jednak gospodarze wzięli się do roboty. Najpierw pomogł im Carles Puyol, od którego odbiła się piłka - mieliśmy remis. Do przerwy było już 2:1 dla Atletico.
Na boisku królował Sergio "Kun" Aguero. Strzelił dwa gole, po faulu na nim sędzia podyktował rzut karny dla Atletico, który na bramkę zamienił Diego Forlan.
Barcelona nie odpuszczała, ale zdołała zdobyć zaledwie jednego gola - strzelił go Samuel Eto'o.
Potknięcie rywala wykorzystał Real Madryt. Drużyna Jerzego Dudka (spędził mecz na ławce) wygrała 3:2 z Recreativo i powiększyła przewagę nad Barcą do pięciu punktów.
Ze słabszej formy Barcelony może się cieszyć Celtic i Artur Boruc. Już we wtorek jego drużyna zmierzy się z Barcą na wyjeździe w rewanżowym meczu 1/8 Ligi Mistrzów.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!