Polscy pływacy kompletnie zawiedli
Robert Korzeniowski piąty, piąta także Katarzyna Baranowska. Nie tak miały wyglądać Mistrzostwa Europy w wykonaniu Polaków! Niestety, po pierwszym dniu zawodów w Eindhoven nie ma ani medali, ani radości. "Nie wiem co się dzieje. Rozczarowanie. Nic nie rozumiem" - tak komentowali swoje wyczyny nasi reprezentanci. Czy zdołają się jeszcze przebudzić?
- Wspaniały początek polskich pływaków
- W czwartek dwóch Polaków popłynie w finale
- Pływakom pomoże tylko gumowa wanna
- Medali nie ma, bo... woda jest za ciepła
- Rekord świata holenderskiej sztafety
- Trener pływaków obiecuje osiem medali
- Polscy pływacy kłócą się o namioty
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na Korzeniowskiego liczyliśmy szczególnie, bo w eliminacjach do wyścigu pobił rekord życiowy i uzyskał minimum olimpijskie na igrzyska w Pekinie. Niestety, Polak zawiódł. Czas jaki uzyskał - 3:48.17 wystarczył mu do zajęcia piątego miejsca. Tuż za nim uplasował się Przemysław Stańczyk z czasem 3:48.33. Mistrzostwo Europy obronił Rosjanin Yury Prilukov (3:45.10). Drugi był Massimilano Rosolino (Włochy, 3:45.19), a trzeci Rosjanin Nikita Lobintsev (3:46.75).
"Od początku czułem, że coś jest nie tak i płynę gorzej niż rano. Jestem zawiedziony" - mówił na gorąco "Korzeń".
Medalu nie zdobyła także Katarzyna Baranowska, która wzięła udział w finale wyścigu na 400 m stylem zmiennym. Choć również zdobyła już olimpijskie minimum, o samym wyścigu nie będzie chciała długo pamiętać. Zajęła piąte miejsce z czasem 4:40.93. W tym wyścigu triumfowała Włoszka Alessia Filippi (4:36.68), przed Katinką Hosszu z Węgier (4:37.43) i Yaną Martynovą z Rosji (4:37.86).
Nieudany był także występ Agaty Korc. Polka popłynęła w półfinale wyścigu na 50 m stylem motylkowym, ale kompletnie zawiodła, lądując na ostatnim, ósmym miejscu. "To duże rozczarowanie. Muszę jeszcze obejrzeć powtórkę tego wyścigu, ale to nie jest normalne, bym pływała po południu gorzej, niż rankiem" - powiedziała Korc.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!