Kuszczak znów grzeje ławkę
Oj, nie wiedzie się Tomaszowi Kuszczakowi w Machesterze. Wiadomo już, że najbliższy mecz swojej drużyny z Boltonem rozpocznie nie w bramce, a na ławce rezerwowych. Co prawda skończyła się jego kara za czerwoną kartkę, ale trenerowi Fergusonowi tak podobała się postawa młodego Fostera w meczy z Derby, że to on stanie w bramce "Czerwonych Diabłów".
- Ferguson jednak zostaje?
- Rywal Kuszczaka czuje się słabszy
- Trener Manchesteru wściekł się na Kuszczaka
- 90 minut i czyste konto Kuszczaka!
- Ferguson stawia na Fostera
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ben Foster tak spodobał się kibicom, że zaczęli już o nim pisać jako o następcy legendarnego Petera Schmeichela, a na Old Trafford przychodzą już pierwsze oferty dla bramkarza. Na nic się pewnie jednak zdadzą, bo trener Ferguson już mysli o przedłużeniu kontraktu z młodym golkiperem.
Forma Fostera przestraszyła nawet van der Sara, który mimo podpisania umowy do końca następnego sezonu rozważa powrót do Holandii - donosi "Gazeta Wyborcza".
Stawką spotkania dla Manchesteru są trzy punkty przewagi nad drugim Arsenalem.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!