Raikkonenowi zabrakło paliwa
Dla Kimiego Raikkonena sezon Formuły zaczął się koszmarnie - mistrz świata, podobnie jak nasz Robert Kubica, nie dojechał do mety w Melbourne. Pech go nadal nie opuszcza. Podczas treningów przed Grand Prix Malezji w bolidzie Fina... skończyło się paliwo.
- Kubicy nawaliła skrzynia biegów
- Kubica dwukrotnie szybszy od Heidfelda
- Morderczy wyścig F1 w Malezji
- Kubica: Jestem zadowolony z kwalifikacji
- Szef Roberta Kubicy jest wściekły
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na jednym z okrążeń podczas pierwszej sesji treningowej bolid Raikkonena nagle stanął. Fin musiał opuścić pojazd, którym szybko zajęły się służy porządkowe. Okazało się, że mechanicy Ferrari po prostu0 zapomnieli go zatankować.
Problemy organizacyjne nie przeszkodziły mistrzowi świata w uzyskaniu bardzo dobrego czasu czasu. Fin uzyskał drugi wynik podczas pierwszego treningu i trzeci wynik podczas kolejnej sesji.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!