Dziennik.plSport

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Kubica: Długo czekałem na podium

2008-03-23 | Ostatnia aktualizacja: 18:21 | Komentarze: 0 | skomentuj

Robert Kubica udowodnił, że w tym sezonie będzie groźny dla każdego. W wyścigu o Grand Prix Malezji, na torze Sepang, przyjechał na metę tylko za aktualnym mistrzem świata Finem Kimi Raikkonenem z Ferrari. To największy sukces polskiego kierowcy w historii Formuły 1.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na konferencji prasowej polski kierowca był bardzo oszczędny w słowa, ale nie ukrywał ogromnej radości. "To drugie miejsce to wielki wynik. Cieszę się podobnie jak cały team. Mój start nie był zbyt dobry, byłem bardzo blisko Trulliego. Potem jednak spróbował utrzymać stała prędkość, co poskutkowało awansem na trzecie miejsce. Nie mieliśmy jednak szans podjąć walki z Ferrari" - powiedział Kubica.

"Podium po pechowym weekendzie w Australii cieszy. Długo na nie czekałem, bo od 2006 roku. To był bardzo ciężki wyścig, ale niezwykle dla nas udany. Serdecznie pozdrawiam wszystkich kibiców w Polsce i tych zgromadzonych na torze w Sepang. Dziękuję" - powiedział na zakończenie konferencji Robert Kubica.

Jerzy Wilkoński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«