Hakerzy zaatakowali Grand Prix Formuły 1
Nietęgie miny mieli tuż przed wyścigiem informatycy zajmujący się oficjalną stroną poświęconą Grand Prix Malezji. Zamiast informacji o zespołach czy kierowcach, na stronie widniała tylko informacja o przejęciu witryny przez hakerów.
- Afera seksualna w Formule 1
- Hakerzy mają własną Naszą-klasę
- Ukradł 20 milionów na siedząco
- Zespoły F1 chcą więcej wyścigów
- Haker naciągnął firmę na milion
- Atak białoruskich specsłużb na Radio Wolna Europa
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Serwis GP Malezji został zaatakowany przez hakerów działających pod nazwą CuciOtak. Jako pierwsi fakt ten odkryli fińscy specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem sieci komputerowych na czternaście godzin przed wyścigiem.
Okazało się, że na szczęście hakerzy nie dostali się na serwery wyścigu, a jedynie na niektóre serwery DNS, więc sytuację szybko udało się opanować - wyjaśnia serwis f1wm.pl.
Podczas kolejnego wyścigu organizatorzy będą zapewne podwójnie czujni.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!