Wdowczyk prawie skompromitował Polskę
Gdyby nie kandydatura Leo Beenhakkera i jego nominacja na fotel selekcjonera, trenerem reprezentacji Polski zostałby... Dariusz Wdowczyk. Kiedy z kadry zwolniony został Paweł Janas, "Wdowiec" był jednym z najpoważniejszych kandydatów do objęcia tej posady. Na szczęście przegrał wyścig z Leo. Dzięki temu Polska nie została skompromitowana w oczach całego piłkarskiego świata.
- Wdowczyk na ławce trenerskiej Polonii
- Wdowczyk i Kowalczyk atakują Beenhakkera
- Zobacz wideo, jak CBA zatrzymało Wdowczyka
- Strejlau: To cios dla polskiej piłki
- Bunt piłkarzy Korony Kielce
- Wdowczyk: Nie boję się prokuratorów
- Dariusz Wdowczyk przyznał się do korupcji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Michał Listkiewicz kilka razy rozmawiał z Wdowczykiem na temat objęcia przez niego posady trenera kadry narodowej - informuje "Przegląd Sportowy". Na szczęście zwyciężyła opcja zagraniczna.
Do selekcjonera spoza kraju przekonali prezesa PZPN przedstawiciele firmy SportFive. To właśnie dzięki temu selekcjonerem został Beenhakker.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!