Smolarek znów zaczął na ławce
Ebi Smolarek stał się już chyba etatowym rezerwowym Racingu Santander. Reprezentant Polski wszedł na boisko dopiero w 46. minucie i grał dobrze - miał 2 szanse na strzelenie gola, ale nie udało się umieścić piłki w bramce. Ostatecznie Racing przegrał z Deportivo 1:3.
- Ebi "ciągnął całą drużynę"
- Kadra zaszkodziła Smolarkowi
- Klęska! Polacy rozbici przez Amerykanów
- Smolarek pokonany przez Real
- Polak znów strzela dla Racingu
- Smolarek: Mam strzelać, to strzelam
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ebi Smolarek zastąpił po przerwie Tchite. W 63. minucie Polak miał szanse na zdobycie bramki, ale nie udało mu się dosięgnąć piłki. W 68. minucie główkował, ale bramkarz nie miał problemu z obroną. Na dodatek w 85. min Smolarek dostał kartkę za strzał ręką.
Przegrana Racingu to raczej koniec marzeń o miejscu w Lidze Mistrzów, zwłaszcza że Atletico wygrało z Almerią 6:3. Przed Racingiem jeszcze dwa ciężkie mecze - wyjazdowy z Valencią i u siebie z Realem Madryt.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!