Awantura w szatni. Trener rzucił się na Biskupa
Nie każdy potrafi utrzymać nerwy na wodzy. Trener Odry Wodzisław w przerwie meczu z Lechem Poznań rzucił się na Biskupa. Nie chodzi o żadnego duchownego, a o piłkarza Jakuba Biskupa. Janusz Białek nagle wpadł w szał. Ruszył na swojego zawodnika, złapał go za koszulkę i naubliżał mu.
- Zobacz, jak Wisła wypunktowała "Niebieskich"
- Trener bił piłkarza
- Ukrali piłkarza Odry, na którego rzucił się trener
- Korupcja przesłania ligową kolejkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwa tygodnie temu Jakubowi Biskupowi dostało się po tym, jak zobaczył głupią czerwoną kartkę w Krakowie. W sobotę szkoleniowiec Odry znów miał wielkie pretensje do zawodnika. W przerwie meczu z Lechem w szatni doszło do dantejskich scen z udziałem Biskupa - pisze "Przegląd Sportowy".
Janusz Białek analizował pierwszą połowę meczu z Lechem i skupił się na błędach popełnionych przez Biskupa. Nic w nim nie byłoby nienormalnego, gdyby...
"Trener nagle wpadł w szał. Ruszył na Kubę, złapał go za koszulkę i naubliżał mu. Dopiero kierownikowi drużyny udało się go uspokoić. Kuba powiedział, że nie zagra w drugiej połowie i poszedł pod prysznic" - opowiadają piłkarze.
Nie wiadomo, jaka będzie przyszłość Biskupa w Odrze. Zawodnik przebąkuje o odejściu z klubu.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!