Walter nie wie, czy Wdowczyk kupował dla Legii
"Proszę mi powiedzieć, jak zarząd klubu ma wiedzieć, co się dzieje w szatni? Co miałem prosić innych, by donosili? Mi się to w głowie nie mieści" - tak na pytanie o to, czy Dariusz Wdowczyk mógł kupować mecze także wtedy, gdy był trenerem Legii, odpowiada właściciel warszawskiego klubu, prezes ITI, Mariusz Walter.
- "Legia nie ustawiała meczów za Wdowczyka"
- Wdowczyk stawił się w PZPN
- O krok od buntu w PZPN
- Minister sportu: Korupcję karać jak pedofilię
- Wydział Dyscypliny PZPN zawiesił Wdowczyka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"On (Wdowczyk - przyp. red.) zarabiał i zawodnicy zarabiali i zarabiają więcej od największych gwiazd TVN! Pan im płaci miliony, a oni przegrywają w Sanoku... Wydaje się setki tysięcy euro na graczy, którzy lepiej piją, niż grają" - kontynuuje zdenerwowany Walter na łamach dziennika "Polska".
Jak doszło do tego, że Wdowczyk zdobył bezgraniczne zaufanie właścicieli ITI? "Doceniałem w nim to, że jest kulturalny, elegancki, medialny, no i jeżeli będę kiedyś szukał trenera, to on ma pierwsze miejsce. Dzwonił do mnie czasem radośnie, czasem nie, ale zawsze narzekał na sędziów. Zawsze" - kończy Walter.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!