Dziennik.plSport

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Kasperczak bronił na zjeździe Listkiewicza

2008-04-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:23 | Komentarze: 0 | skomentuj

Henryk Kasperczak jest zadowolony z kompromisu, do jakiego doszło na zjeździe antykorupcyjnym. Zarząd PZPN-u nie podał się do dymisji, ale działacze obiecali, że odejdą 14 września. "Idziemy w dobrym kierunku" - cieszy się trener, który od roku nie zasiada w zarządzie związku. Oburzenia nie krył natomiast Jan Tomaszewski, który uwierzył, że Listkiewicz zrezygnuje z posady prezesa PZPN.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Hebryk Kasperczak uważa, że na zjeździe doszło do kompromisu pomiędzy rządem, ludźmi zarządzającymi sportem oraz PZPN-em. "Trzeba pomóc im wszystkim wyjść z impasu" - mówi trener.

"14 września będzie dymisja zarządu i wybory. Myślę, że idziemy w dobrym kierunku. Musimy zakończyć sprawę korupcji i dać PZPN lepszy wizerunek w przyszłości. O dobre imię futbolu będą musiały zadbać nowe władze" - dodaje.

Kasperczak... broni Listkiewicza. "Na zjeździe przeprosił, mimo że sam nie był winny korupcji" - podkreśla.

Oburzony przebiegiem zjazdu jest za to "bramkarz, który zatrzymał Anglię", czyli Jan Tomaszewski. Kiedy zarząd ogłosił zwołanie zjazdu wyborczego na 14 września, "Tomek" wstał i opuścił salę obrad.

"Dalszej dyskusji nie będę się przysłuchiwał. Ktoś chyba zwariował jeśli myśli, że receptę na sprawy korupcyjne powinni opracowywać ludzie z Ekstraklasy SA i PZPN. To oni doprowadzili do tej sytuacji. By wypracować rozwiązanie premier Donald Tusk powinien powołać trójstronną komisję z przedstawicielami UEFA, komisji sejmowej i Ministerstwa Sportu" - ocenił wściekły Tomaszewski.

Małgorzata Chłopaś
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«