Dziennik.plSport

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Ćwiąkalski przeprosi zatrzymanego prezesa Cracovii?

2008-04-14 | Ostatnia aktualizacja: 18:23 | Komentarze: 0 | skomentuj
Ćwiąkalski przeprosi prezesa Cracovii?

Ćwiąkalski przeprosi prezesa Cracovii? Fot. fot. Pawel Ulatowski / Inne

Podejrzewany o złamanie prawa przy podpisywaniu kontraktu z piłkarzem i zatrzymany przez prokuraturę prezes Cracovii Janusz Filipak złoży skargę na metody śledczych. "Jeśli się okaże, że sposób zatrzymania był niewłaściwy, przeproszę pana Filipiaka" - zapowiada w RMF minister sprawiedliwości, Zbigniew Ćwiąkalski.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Z całą pewnością tego typu przesłuchania, zwłaszcza prezesa spółki giełdowej, powinny być bardzo szczegółowo omówione z przełożonym w prokuraturze" - nie ma wątpliwości minister Ćwiąkalski. "Tym bardziej, że jeżeli chodzi o sprawy gospodarcze, to niewątpliwie te środki nie muszą być tak radykalne jak w przypadku przestępczości kryminalnej" - dodaje w rozmowie z RMF.

Poszło o nieprawidłowości przy ustalaniu piłkarskiego kontraktu Pawła Drumlaka i za to właśnie prezes Cracovii spędził noc w areszcie.

Tylko że Janusz Filipiak jest nie tylko prezesem Cracovii, ale także spółki Comarch. W sobotę po południu policja zatrzymała go na lotnisku w podkrakowskich Balicach. Na złożenie zeznań czekał 12 godzin. Z prokuratorem spotkał się dopiero nad ranem. Wyszedł po trzygodzinnym przesłuchaniu i wpłaceniu 100 tysięcy złotych kaucji. Prokuratorzy postawili mu i trzem działaczom Cracovii zarzut fałszowania dokumentów.

Właśnie za to zatrzymanie i wysokość kaucji Janusz Filipiak złoży do sądu dwa zażalenia. Szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski zapowiada, że jest gotów przeprosić prezesa Cracovii, jeśli okaże się, iż prokuratura przesadziła.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«