Pobili sędziego, bo przegrali mecz
Skandal w młodzieżowych mistrzostwach Polski hokeistów. Zawodnicy Sokołowa Toruń przy pomocy swych rodziców pobili sędziego Macieja Pachuckiego. "Czułem się, jakby uderzył mnie cyklon" - relacjonował arbiter.
- Zobacz najbardziej kuriozalnego samobója
- Hokeiści rozgromieni, Koniec marzeń o elicie
- Zobacz, jak niedźwiedź gra w hokeja
- Hokeista NHL zakochał się w Polsce
- Działkowiec-emeryt pobił i porwał sąsiada
- Skandal na mistrzostwach świata w hokeju
- Polscy hokeiści przegrali po horrorze
- Hokeista przywalił kijem nietoperzowi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pachucki został zaatakowany, gdy po meczu schodził do szatni. "Tą samą drogą szli hokeiści z Torunia. Z nimi rodzice. Zobaczyli, że jestem obok. Wtedy zostałem uderzony pięścią w głowę, zaczęła się bójka. Całe szczęście, że miałem na głowie kask" - powiedział "Gazecie Wyborczej" sędzia.
Arbiter zapowiedział, że wytoczy proces osobom, które rozpoznał na monitoringu na lodowisku. Z kolei Polski Związek Hokeja na Lodzie już ukarał zespół z Torunia wycofaniem z mistrzostw. Klub musi także zapłacić 35 tysięcy zł.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!