"Zmieńmy te dwa europejskie państwa w piekło, takie jak to w Iraku czy Afganistanie". "Wybiła godzina obrońców prawa. Wreszcie ich usłyszycie" - takie groźby pojawiają się na arabskich forach internetowych, "sos minbar" i "As-Sahab".

Szwajcarzy na serio przejęli się ostrzeżeniami, które mnożą się w internecie. "Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie. Jesteśmy w stanie gotowości i monitorujemy bardzo dokładnie te fora. To za ich pośrednictwem terroryści bin Ladena aktywizują uśpione komórki" - tłumaczą szwajcarscy mundurowi.

Gdyby terroryści uderzyli na Szwajcarię i Austrię, byłaby to sytuacja bez precedensu. Oba kraje, a zwłaszcza Szwajcaria, są postrzegane jako neutralne. Jednak piłkarskie mistrzostwa Europy to impreza, która na tygodnie skupi uwagę świata. W jednym miejscu będą tysiące dziennikarzy z całego świata, którzy na żywo będą transmitować wszystko, co będzie się działo na stadionach i wokół nich. Będą tam także Polacy - piłkarze, trenerzy, kibice.

Jednak, jak tłumaczy "La Liberte", Al-Kaida ma ze Szwajcarią i Austrią rachunki do wyrównania. Pierwszemu krajowi, a szczególnie Helwecji, zarzuca islamofobię. W przypadku Austrii jest jeszcze gorzej - terroryści żądają, by wycofała swoje wojska z Afganistanu.