Bonitta: Spokojnie, będą igrzyska
Siatkarki mogą być pierwszą naszą drużyną, która wywalczy awans do igrzysk w Pekinie - spekuluje "Fakt". Jeśli dziś biało-czerwone pokonają Japonki w pierwszym meczu turnieju kwalifikacyjnego w Tokio, olimpijski awans będzie już na wyciągnięcie ręki.
- Nowe Złotko Bonitty?
- Trener zamknął "Złotka" w pokojach
- Bonitta: Z Pekinu przywieziemy medal
- Bonitta: Musimy zapomnieć o tej porażce
- Wiemy, które siatkarki powalczą o igrzyska
- Polskie siatkarki rozgromiły Kazachstan
- Bonitta odetchnął z ulgą
- "Złotka" wygrały z Dominikaną 3:1
- Pracowity wolny dzień "Złotek"
- Polki "zdemolowały" Koreę, Pekin coraz bliżej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jestem pewien, że awansujemy do Pekinu!" - nie ma wątpliwości trener Polek Marco Bonitta. Włoch ze spokojem czeka na spotkanie z Japonkami.
"Jestem spokojny i mój nastrój udziela się zawodniczkom. Widzę, że dziewczyny są pełne wiary w sukces i energii. Dlatego bez obaw czekam na pierwszy mecz. Jestem pewien, że moje zawodniczki pokażą z Japonkami to, co potrafią. A stać je na wiele" - przekonuje Bonitta na łamach "Faktu".
Włoch z uśmiechem opowiada o szansach na awans. Trudno się dziwić, bo Polki obok Japonii i Serbii to najmocniejszy zespół turnieju w Tokio. A z ośmiu zespołów do Pekinu zakwalifikują się aż cztery. Trudno sobie wyobrazić, by w tym gronie nie było naszych dziewczyn.
"Mam wyrównaną dwunastkę. Zmienniczki nie są gorsze od tych z pierwszej szóstki, dlatego nie ma obaw, że zabraknie nam sił. Czeka nas siedem meczów i będą to radosne spotkania dla polskich kibiców" - obiecuje Bonitta.
Mecze Polek w Polsacie: z Japonią (sobota, godz. 11.00), z Kazachstanem (niedziela, godz. 8.05).















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!