"Zapraszam umoczonych, niech się zgłaszają"
"Prokuratura się rozkręciła, będą kolejne zatrzymania" - zapewnił w rozmowie z radiem RMF minister sprawiedliwości, Zbigniew Ćwiąkalski. Jego zdaniem, w tej sytuacji wybory na szefa PZPN powinny zostać przełożone. "Zachęcam wszystkich umoczonych w sprawę korupcji w piłce nożnej, żeby sami się zgłaszali" - dodał.
- Choć ma zarzuty, kandyduje na szefa PZPN
- "Wybory w PZPN nie powinny się odbyć"
- Władze PZPN zeznają, co wiedzą o korupcji
- Są zarzuty dla kandydata na prezesa PZPN
- Zarzuty dla kandydata na szefa PZPN
- "Mogę być szefem PZPN. Mam tylko zarzuty"
- Kręcina: Nie rezygnuję, walczę do końca
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zbigniew Ćwiąkalski ujawnił, że do prowadzenia sprawy dotyczącej korupcji w piłce nożnej "dodał dodatkowych prokuratorów". "W tym momencie osiem osób się tym zajmuje" - przyznał.
Zapewnił, że będą kolejne zatrzymania - nie chciał jednak powiedzieć, kto w następnej kolejności trafi w ręce policji. "Dlatego ja zachęcam wszystkich tych, którzy są <umoczeni> w sprawę korupcji w piłce nożnej, żeby sami się zgłaszali" - dodał minister.
Zdaniem ministra sprawiedliwości, wybory w PZPN nie powinny się teraz odbyć - powinny zostać przełożone.
>>>Kręcina będzie kandydował, choć postawiono mu zarzuty
Minister odniósł sie także do wątpliwości dotyczących możliwości kandydowania na fotel prezesa PZPN Zdzisława Kręciny. "Prokuratura nie jest od tego, żeby dyktować, kto ma kandydować, a kto nie ma kandydować. Według statutu PZPN może kandydować. Według mnie - nie powinien" - stwierdził Ćwiąkalski.





























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!