Radwańska ma już dość tenisa
Agnieszka Radwańska awansowała do trzeciej rundy turnieju tenisowego w Linzu i dzięki temu może już spać spokojnie. Zwycięstwo nad Estonką Kaią Kanepi oznacza, że "Isia" zakończy sezon na dziesiątym miejscu rankingu WTA Race i pojedzie jako rezerwowa na Turniej Mistrzyń w Katarze.
- Radwańska wygrała w Linzu na dobry początek
- Radwańska wciąż dziesiąta w rankingu WTA
- "Isia" już przeszła do historii
- Radwański: Agnieszka czeka na kontrakt
- Tenisistki chcą mieć coś do powiedzenia
- Jej fantazja nie zna granic
- Wspaniałe zwycięstwo Radwańskiej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Isia" wygrała w Linzu na dobry początek
Na Radwańską do końca naciskała Włoszka Flavia Penetta, ale musiałaby ona wygrać dwie kolejne imprezy, a Polka nie mogła wywalczyć żadnego punktu.
"Dzięki temu zwycięstwu Agnieszka uratowała 10. miejsce w rankingu Race. Na pierwszy rzut oka widać jednak, że dziewczyna ma na razie dość tenisa" - ocenił ojciec i trener naszej tenisistki, Robert Radwański.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!