Kibice chcą Bońka na szefa PZPN
Polacy nie mają wątpliwości. Prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej powinien być Zbigniew Boniek. Aż 45 procent osób biorących udział w sondażu TNS OBOP wskazuje właśnie byłego znakomitego piłkarza. Wybory następcy Michała Listkiewicza mają się odbyć 30 października.
- Wybory w PZPN będą w terminie
- Lewica i PiS wspólnie bronią PZPN
- "Wybory w PZPN będą zgodnie z planem"
- Kręcina: Nie rezygnuję, walczę do końca
- Boniek i Lato stają naprzeciw siebie
- Platforma chce bankructwa PZPN
- PZPN może zarobić na konflikcie z fiskusem
- Trener Janusz W. nie trafi za kraty
- "Pozbyć się ludzi z szemraną przeszłością"
- "Mogę być szefem PZPN. Mam tylko zarzuty"
- Janusz W. zabierał sobie pieniądze na łapówki?
- Boniek: PZPN nie odda pieniędzy skarbówce
- "Janusz W. może mataczyć w śledztwie"
- To Pitera napuściła fiskusa na PZPN?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Drugie miejsce w sondażu przeprowadzonym na zlecenie TVP Info zajął inny były reprezentant Polski - Grzegorz Lato. Jego w fotelu prezesa PZPN chciałoby 24 procent przepytywanych.
Kandydaci wywodzący się z kręgów odwiecznych urzędników i działaczy piłkarskiego związku nie mogą liczyć na duże poparcie kibiców. Zdzisława Kręcinę wskazuje tylko dwa procent osób biorących udział w sondażu. Tomasza Jagodzińskiego - o jeden punkt więcej.
Wybory nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej odbędą się w zaplanowanym terminie - 30 października. Na ten dzień właśnie zwołano zjazd piłkarskiego związku. Minister sportu Mirosław Drzewiecki sugerował, że powinny się jednak odbyć później z powodu ostatnich działań prokuratury dotyczących korupcji w polskim futbolu.
>>> Wybory w PZPN będą w terminie
Śledczy postawili jedenaście zarzutów korupcyjnych byłemu selekcjonerowi polskiej reprezentacji - Januszowi W. Tego samego dnia policjanci zatrzymali też w Poznaniu obserwatora PZPN. A kandydujący na prezesa Zdzisław Kręcina ma postawione zarzuty niegospodarności. Mimo to, nie zamierza się wycofać z wyścigu do fotela szefa związku.
Sam PZPN ma duże kłopoty. Urząd skarbowy stwierdził, że jest winny fiskusowi 18 milionów złotych.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!