Roy Jones Jr wypunktowany w Nowym Jorku
Niepokonany na zawodowym ringu Walijczyk Joe Calzaghe zwyciężył jednogłośnie na punkty Amerykanina Roya Jonesa Juniora w walce bokserskiej wielokrotnych mistrzów świata, która odbyła się w nowojorskiej Madison Square Garden. "W tym roku pokonałem dwie legendy boksu: Hopkinsa i Jonesa. Czuję się całkowicie spełniony jako bokser" - powiedział po wygranej Calzaghe.
- Ostateczny upadek Gołoty
- Kamienie zostały rzucone
- Trener Gołoty: Andrew musi skończyć karierę
- Klęska Roy'a Jones'a Jr. w Australii
- Polak znokautował pogromcę Tysona
- Stary bokser, a ciągle może
- Gołota po przegranej płakał jak dziecko
- Będą się bili o 160 milionów złotych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stawką tej konfrontacji nie był żaden tytuł.
Wszyscy trzej sędziowie punktowali na korzyść Walijczyka po 118:109, choć w pierwszej rundzie był liczony. 36-letni Calzaghe odniósł w sobotę 46. zwycięstwo (32 razy wygrywał przed czasem) i jak zapowiedział ostatnie w karierze, którą w ten sposób postanowił zakończyć.
W listopadzie ubiegłego roku Walijczyk zunifikował tytuł mistrza świata w kategorii junior półciężkiej (WBA, WBC, WBO), ale po wygranej na punkty z Duńczykiem Mikkelem Kesslerem postanowił przenieść się do wyższej wagi i spotkać z wielokrotnym mistrzem świata Amerykaninem Bernardem Hopkinsem. Wówczas w Las Vegas również był liczony w pierwszej rundzie, ale ostatecznie zwyciężył na punkty.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!