Najlepsi snowboardziści wyrzuceni z kadry
Mateusz i Michał Ligoccy to najbardziej znani i utytułowani polscy snowboardziści. A od dziś bohaterowie skandalu w Polskim Związku Snowboardowym. Obaj zostali wykluczeni z kadry, bo nie podpisali nowego regulaminu. Regulaminu, który nie jest zgodny z prawem.
- Ligocki: Położyć łapę na moim wizerunku
- Wielki sukces polskiego snowboardzisty
- Zobacz coś naprawdę ekstremalnego
- To był najlepszy sezon Mateusza Ligockiego
- Ćwierćfinał snowcrossu bez Polaków
- Ligocka szósta w Kreischbergu
- Polak najlepszym snowboardzistą
- Polski snowbardzista oszukany przez Amerykanów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bracia Ligoccy nie zgodzili się na podpisanie nowego regulaminu kadry, w którym znalazł się kontrowersyjny zapis mówiący o tym, że związek ma prawo do wykorzystania całkowitego wizerunku zawodnika wraz z jego nazwiskiem i pseudonimem. A to jest sprzeczne z polskim prawem, które zezwala tylko na wykorzystanie wizerunku - podaje radio TOK FM.
Trudno się dziwić zawodnikom, że nie zgodzili się na podpisanie dokumentu, który w znacznym stopniu utrudnia negocjowanie indywidualnych umów sponsorskich. Bracia Ligoccy złożyli już skargi do PKOl oraz ministerstwa sportu, ale rzecznik ministerstwa mówi, że o sprawie nie słyszał.
>>>Najlepszy sezon Mateusza Ligockiego
"Gdybyśmy podpisali oświadczenie powiązane z regulaminem stalibyśmy się niewolnikami związku" - skomentował Mateusz Ligocki. Z kolei trener kadry olimpijskiej halfpipe Władysław Ligocki nie podziela do końca obaw jego bratanków, że byliby "niewolnikami związku". "Dobrze się stało, że nowy zarząd chce uporządkować wiele spraw, a w tym określić prawa i obowiązki zawodników" - powiedział szkoleniowiec, którego córka Paulina złożyła podpis pod regulaminem członka kadry.
Ligoccy rozważają także złożenie skargi do Trybunału Arbitrażowego, który ich sprawę rozpatrzyłby w trybie natychmiastowym. Skreślenie Ligockich z listy kadrowiczów może mieć dla nich poważne konsekwencje. Obaj muszą regularnie występować w zawodach, jeśli chcą za dwa lata wystartować na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!