Stracił nogę na stoku i nie dostał odszkodowania
Ten wypadek odbił się na początku roku głośnym echem. Austriacki alpejczyk Matthias Lanzinger upadł podczas zjazdu tak pechowo, że trzeba mu było amputować nogę. Jednak Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) nie poczuwa się do winy i odszkodowania nie wypłaciła. Zawodnik nie zamierza tak tej sprawy zostawić i będzie dochodził swoich praw w sądzie.
- Alpejczyk z amputowaną nogą chce być trenerem
- Amputowana noga w rękach prokuratora
- Kochają prędkość, więc grzeją w dół
- 150 tysięcy za usunięcie zdrowej piersi
- Amputowali nogę austriackiemu narciarzowi
- Narciarstwo alpejskie na Placu Czerwonym
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lanzinger postanowił wystąpić na drogę sądową przeciwko FIS, organizatorom zawodów Pucharu Świata w Norwegii oraz szpitalowi w Oslo.
To reakcja na fakt odrzucenia przez FIS prośby o odszkodowanie, z którą sportowiec zwrócił się do tej organizacji. Austriak, któremu po ciężkim wypadku podczas zawodów w super gigancie w norweskim Kvitfjell, 2 marca 2008 roku, amputowano lewą nogę poniżej kolana domagał się od FIS odszkodowania w wysokości 100 tysięcy euro.
Zawodnik, jadący wtedy z prędkością około 100 km na godzinę stracił równowagę po jednym ze skoków, uderzył z całej siły w bramkę, a następnie nieprzytomny ześlizgnął się w dół aż do siatek ochronnych. Doznał skomplikowanego złamania podudzia i wstrząśnienia mózgu.
>>>Amputowana noga w rękach prokuratora
"Dysponujemy ekspertyzą uznanego w medycznym świecie monachijskiego chirurga Bernda Steckmeiera, który stwierdził, że konieczność amputacji spowodowana była opieszałością norweskich służb medycznych, w wyniku której mój klient trafił do szpitala za późno" - poinformował adwokat sportowca Manfred Einedter. Pozew przeciwko trzem pozwanym oparty jest jego zdaniem o zasadę solidarnej odpowiedzialności za wypadek w wyniku którego sportowiec został inwalidą.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!