Dziennik.plSport

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 26°C

Maja Włoszczowska opuści Polskę

2008-11-30 | Ostatnia aktualizacja: 19:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przez osiem lat trenerowi Andrzejowi Piątkowi udawało się znajdować sponsora dla zawodowej grupy kolarskiej. Wydawało się więc, że po tym jak liderka jego ekipy, czyli Maja Włoszczowska, zdobyła w fantastycznym stylu srebrny medal olimpijski w Pekinie, ze sponsorem na kolejne lata nie będzie problemu. Nic z tego! - pisze DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dotychczasowy sponsor, firma Halls się wycofał i do dziś nie udało się znaleźć nikogo na to miejsce. To z kolei oznacza, że prawdopodobnie w przyszłym roku Maję będziemy oglądać w kraju bardzo rzadko. Bo jeśli najlepsza polska zawodniczka chce się dalej rozwijać, musi wyjechać za granicę.

"Przyznam, że myślałam troszkę o wyjeździe po igrzyskach, ale naprawdę troszeczkę. Tak naprawdę nie chciałam i nie chcę wyjeżdżać. Po pierwsze, ze względów lojalnościowych, bo trenerowi Piątkowi dużo zawdzięczam i teraz ja mogłabym się jemu odwdzięczyć. Po drugie, jego ekipa to numer jeden na świecie. Takiej organizacji nie ma nigdzie indziej" - mówi Włoszczowska, która nie ukrywa, że jeśli sponsor się nie znajdzie, jest zdecydowana wyjechać.

"Biorę pod uwagę trzy opcje. Albo Merida, albo Orbea, która już kiedyś była zainteresowana pozyskaniem mnie, albo amerykańska Luna. Tyle, że oni jeżdżą głównie w USA, a nie chciałabym się przeprowadzać" - wylicza Maja.

Tak czy inaczej, zawodniczka tego formatu co Włoszczowska sobie poradzi. Gorzej, że prawdopodobnie z mapy zniknie ekipa, która przez ostatnie lata była wizytówką polskiego kolarstwa. "Jestem zdruzgotany" - mówi smutno trener Piątek i dodaje, że jeśli jego najlepsza zawodniczka naprawdę wyjedzie za granicę, o olimpijski medal za cztery lata w Londynie będzie bardzo trudno. "Dla nich najważniejsze są starty w pucharach świata, bo tam, a nie w igrzyskach czy mistrzostwach świata startuje się w klubowej koszulce i reklamuje się sponsora".

Kamil Wolnicki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«