Natalia Partyka: Nie mam planów na Sylwestra
Gwiazda chińskich mediów, Natalia Partyka, święta spędzi w domu. "Zawsze jeździmy do babci i dziadka w Gdańsku. W tym roku też" - mówi dziennikowi.pl. Gorzej z Sylwestrem. Nasza tenisistka stołowa przyznaje, że jeszcze nie ma żadnych planów.
- Prezydent odznaczył medalistów paraolimpijskich
- Polskie tenisistki wicemistrzyniami Europy
- Ćwierćfinałowa porażka Szczerkowskiej
- Brąz polskich pingpongistek
- Ulubienica Chińczyków jest już w Polsce
- Dwunastolatka ma pokonać gwiazdy tenisa
- Polska olimpijka mówi, że Chinki to roboty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Od trzech lat zawsze po świętach jechałam do Zakopanego na obóz i tam spędzałam sylwestra i 3-4 dni nowego roku. Teraz mam sylwestra wolnego i nie wiem jeszcze gdzie go spędzę. Na pewno w Gdańsku, ale konkretnych planów nie mam. Może coś się urodzi w najbliższym czasie" - mówi Natalia Partyka dziennikowi.pl.
Jakie marzenia ma nasza mistrzyni paraolimpijska? "Zawsze moim największym marzeniem było wystąpienie na igrzyskach olimpijskich. Spełniło się to tylko po części, bo grałam w turnieju drużynowym, nie załapałam się do turnieju indywidualnego, a na tym mi najbardziej zależało. Dlatego mam jeszcze drugą część tego marzenia - za cztery lata, Londyn, turniej indywidualny. A później nie chciałabym tylko wystąpić, ale dobrze się zaprezentować. Medal to marzenie bardzo odległe i ciężkie do zrealizowania, ale możliwe"- mówi Partyka.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!