Wałujew pokaże, że liczy się nie tylko wódka
Nikołaj Wałujew ma swoje pięć minut. Po zwycięstwie nad Evanderem Holyfieldem Rosjaninem zainteresowała się telewizja. Bokser będzie propagował ze szklanego ekranu zdrowy tryb życia. "Nie samym piwem i wódką człowiek żyje" - mówi zadowolony z tego, że ktoś go docenił Wałujew.
- Shane Mosley nowym mistrzem świata
- Holyfield: Jestem zawiedziony decyzją sędziów
- Holyfield protestuje. Będzie rewanż z Wałujewem?
- Wałujew: Nie jestem żadną bestią
- Wałujew: Nie dam rewanżu Holyfieldowi
- Będzie śledztwo, czy Wałujew powinien wygrać
- Płać rachunki, bo odwiedzi cię Wałujew!
- Walki nie będzie. Wątroba boksera w rozsypce
- Prezent dla Wałujewa
- Wałujew pokonał Holyfielda, werdykt wygwizdano
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Będzie śledztwo, czy Wałujew powinien wygrać
"Rozumiem, że telewizja musi żyć z reklam, ale obok zachwalania wódki i piwa powinna też znaleźć miejsce na inne, bardziej pożyteczne rzeczy" - dodał potężny pięściarz.
Wałujew chce wysłać dzieci do sal sportowych. "One pójdą tam chętnie, trzeba im tylko pomóc, zachęcić" - tłumaczy. Bo jak dzieci mają lubić sport, skoro na ekranach telewizorów widzą coś zupełnie innego?
"Jestem gotów przeznaczyć na zachwalanie sportu i rekreacji tyle czasu, ile będzie potrzeba" - deklaruje bokser.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!