Zobacz drogę Polaków po brązowy medal
Polscy piłkarze ręczni z rozgrywanych w Chorwacji mistrzostw świata wrócą z brązem. Droga po medal nie była jednak usłana różami. Przypomnij sobie jaką huśtawkę nastrojów przeżywaliśmy wspólnie z chłopcami Bogdana Wenty.
- Tak nasi zmiażdżyli Danię! Zobacz wideo
- "Rozjechani". Dania tonie we łzach
- Nasi za brąz dostaną 200 tysięcy złotych
- Polacy: Postawiliśmy kropkę nad i
- Zobacz radość Polaków na podium
- Twardziel Jaszka grał z pękniętą kością
- Mamy Polaka w "Drużynie Gwiazd"!
- Czapki z głów przed szczypiornistami!
- Wenta: To był nasz wielki finał
- Premier Tusk pogratulował szczypiornistom
- Kadrowicz Wenty od lipca w Bundeslidze
- Bukmacherzy stawiają dziś na Duńczyków
- Jedna Wenta to 15 sekund
- Duńczycy chcą rewanżu na Polakach
- Wenta: trener zawzięty jak terminator
- Groźna kontuzja Marcina Lijewskiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystko zaczęło się od planowego zwycięstwa z Algierią. Później w dramatycznych okolicznościach ograliśmy Rosję i wydawało się, że najgorsze mamy już za sobą. Niestety, z błędu wyprowadził na Kirył Lazarov i jego Macedonia, która wygrała z nami jedną bramkę.
"Strasznie popieprzyliśmy sobie sytuację w grupie tą porażkę" - mówił po meczu rozżalony Marcin Lijewski.
Polacy po niespodziewanej wpadce z Macedonią w kolejnym spotkaniu z Tunezją grali już o życie. Dzięki znakomitej postawie Tomasz Tłuczyński dość spokojnie wygrali, ale już w kolejnym meczu musieli uznać wyższość Niemców. Porażka z naszymi zachodnimi sąsiadami, przy jednoczesnym zwycięstwie Macedonią z Rosją oznaczała, że do dalszej fazy mistrzostw przystępowaliśmy z zerowym dorobkiem punktowym. W awans do półfinału i wywalczenie medalu wierzyli już tylko nieliczni.
Wtedy zdarzył się cud. Polacy przeszli niesamowitą metamorfozę i drugiej części mistrzostw najpierw ograli Duńczyków, później nie dali najmniejszych szans Serbom, by w ostatnim spotkaniu wygrać z Norwegią po historycznym już rzucie Artur Siódmiaka. Zwycięstwo z Wikingami przy porażce Niemców z Danią oznaczała awans chłopców Bogdana Wenty do strefy medalowej.
Niestety, sił na toczenie wyrównanej walki z gospodarzami imprezy starczyło nam tylko na pierwszą połowę. W drugiej na parkiecie rządzili tylko nasi rywale, którzy w pełni zasłużenie awansowali do finału. Nam pozostała walka o medal brązowy z Danią. Walka - jak wszyscy doskonale wiemy - zakończona efektownym zwycięstwem 31:23.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!