Dziś w Warszawie odbyła się konferencja prasowa, na której głos zabrali obaj pięściarze.

"W moim wieku nie powinno się boksować, więc chciałbym mieć 12-13 lat mniej. Ale Bernard Hopkins ma 44 lata, więc wszystko przede mną. Adamek zaprosił mnie do tańca, więc nie mogłem odmówić" - powiedział Gołota.

Adamek nie był tak wesoły. Poważnie i bez uśmiechu odpowiadał na pytania. "Zawsze byłem wojownikiem i nim pozostanę. Jeśli coś się zmieni, to kończę karierę. Wygram i z Gołotą, i w styczniu przyszłego roku z Hopkinsem" - zapowiedział mistrz świata IBF w wadze junior ciężkiej.

Riposta Gołoty była natychmiastowa: "Na pewno...".