Jędrzejczak: Nie zrobiłam przerwy od pływania
Najlepsza Polska pływaczka - Otylia Jędrzejczak, łączy intensywne treningi z udziałem w w programie telewizyjnym. Jednak myśli nie tylko o tańcu, ale także o kolejnych startach. Pierwszym poważnym testem mają być przyszłoroczne mistrzostwa Europy w Budapeszcie.
- Drogówka zatrzymała Otylię Jędrzejczak
- Marcin Urbaś zatańczy dla TVN?
- Otylia Jędrzejczak zatańczy z gwiazdami
- Powrót Otylii jest tylko teoretyczny
- Jędrzejczak: Wynik 2.03 to żaden fenomen
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie zrobiłam sobie żadnej przerwy - cały czas jestem w czynnym treningu. Chcę jak najlepiej przygotować się do przyszłorocznych mistrzostw Europy w sierpniu na długim basenie i tam chciałabym osiągnąć szczyt formy" - powiedziała złota medalistka olimpijska z Aten, która na dużej imprezie nie startowała od igrzysk olimpijskich w Pekinie.
Budapeszt to świetne miejsce na powrót do wielkiego pływania - cztery lata temu zdobyła tam dwa złote medale ME - na 200 m motylkiem i 200 m dowolnym.
"Poza tym w zimie wystąpię także w mistrzostwach Polski, ale nie jest to moim priorytetem" - dodała. Listopadowe zawody będą kwalifikacją do ME na krótkim basenie w Stambule, gdzie zawodniczka wystąpi - o ile spełni wymogi Polskiego Związku Pływackiego.
Jędrzejczak w maju tego roku zakończyła siedmioletnią współpracę z trenerem Pawłem Słomińskim, a jej nowym szkoleniowcem został Robert Białecki. "Pracuje nam się dobrze, oboje wiemy, który start w sezonie jest najważniejszy" - podsumowała.
Otylia Jędrzejczak jest jedną z uczestniczek dziesiątej edycji "Tańca z gwiazdami", ale jak zaznaczyła, nie przeszkadza jej to w przygotowaniach do startów. "Staram się to wszystko godzić - dwa treningi w wodzie plus cztery godziny na parkiecie, do tego siłownia i jeszcze jakoś żyję" - powiedziała z uśmiechem. "Wszystkiego uczę się od początku, na razie każdy taniec sprawia mi dużą trudność".




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!