Wielki powrót Floyda Mayweathera
W wielkim stylu do zawodowego boksu, po 21 miesiącach przerwy, wrócił Amerykanin Floyd Mayweather Jr. W pojedynku byłych mistrzów świata pokonał w Las Vegas na punkty (120:107, 119:108, 118:109) Meksykanina Juana Manuela Marqueza. Stawką walki w wadze półśredniej nie był żaden pas mistrzowski.
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mayweather był lepszym pięściarzem i odniósł zdecydowane zwycięstwo. Humoru nie popsuło mu piątkowe oficjalne ważenie, podczas którego okazało się, że przekroczył o dwa funty (niespełna 1 kg) ustalony limit 144 funtów (65 kg). Za karę stracił 600 tysięcy dolarów, które wzbogaciły konto jego rywala.
Marquez ważył 64 kg (142 funty), a jeszcze półtora roku temu rywalizował w kategorii 57 kg. Nigdy nie był tak ciężki, ale to nie był powód przegranej z Mayweatherem. Amerykanin wyprowadził 493 ciosy, z których 290 było celnych (59 procent). Z kolei meksykański zawodnik zanotował zaledwie 12-procentową skuteczność uderzeń (69 z 583 ciosów doszło celu). - Był dla mnie za szybki - powiedział Marquez.
Walkę okrzykniętą jedną z najważniejszych w 2009 roku oglądało 13 tysięcy widzów. Wśród nich byli słynni bokserzy, jak Oscar De La Hoya i Bernard Hopkins, a także koszykarz Magic Johnson.
32-letni Floyd Mayweather odniósł 40. zwycięstwo w zawodowej karierze (bez porażki). Przez ostatnie dwa lata zajmował się wszystkim, tylko nie pięściarstwem. Był gwiazdą telewizji, biznesmenem, producentem muzycznym, a przede wszystkim ojcem czworga dzieci.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!