Real Madryt przegrał w Sewilli
Real Madryt stracił pierwsze punkty w tym sezonie, przegrywając z FC Sevilla w meczu kończącym 6. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy Hiszpanii 1:2. Z kompletem punktów tabelę otwiera Barcelona.
- Murawski trafił na Barcelonę i Inter
- "Ta kadra to reanimacja trupa"
- Barcelona: Chcemy Polaka!
- Jerzy Dudek wraca do kadry!
- Dudek: Postaram się nie zawieść
- Reprezentacja Polski zagra bez Smolarka
- Kokoszka zamiast Piszczka w reprezentacji
- Real uziemił Ronaldo. Przez kontuzję
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Real zagrał w Sewilli bez kontuzjowanego Cristiano Ronaldo i nie sprostał świetnie dysponowanym gospodarzom. Od wyższej porażki uchronił "Królewskich" bramkarz Iker Casillas. Jerzy Dudek był rezerwowym.
Sevilla objęła prowadzenie po strzale Jesusa Navasa w 33. minucie. Cztery minuty po przerwie wyrównał pochodzący z Brazylii reprezentant Portugalii Pepe, a gola na wagę trzech punktów uzyskał w 66. minucie Brazylijczyk Renato. Wszystkie bramki padły po strzałach głową.
Sevilla dogoniła ekipę ze stolicy. Obie mają po 15 punktów i tracą trzy do Barcelony, która w sobotę wygrała po raz szósty w sezonie. Zwycięstwo w najmniejszych z możliwych rozmiarów w spotkaniu z Almerią zapewnił jej efektowny gol Pedro Rodrigueza.
22-letni Pedro, który zdobył jedyną bramkę również w sierpniowym meczu o Superpuchar Europy z Szachtarem Donieck, w 31. minucie strzałem z półobrotu posłał piłkę w okienko bramki strzeżonej przez Diego Alvesa. "Zwycięstwo cieszy, ale nie sądzę, by trener Pep Guardiola był zadowolony" - przyznał strzelec gola, który zastąpił w składzie kontuzjowanego Francuza Thierry'ego Henry'ego.
28. urodzin bramką nie uczcił Zlatan Ibrahimovic. Szwed wpisał się na listę strzelców w każdym z poprzednich pięciu spotkań ligowych "Barcy". Trenerem Almerii jest były słynny meksykański piłkarz Hugo Sanchez. To była jego pierwsza wizyta na Camp Nou od 1991 roku, kiedy grał tam z Realem Madryt, którego barwy reprezentował przez wiele lat.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!