Dziennik.plSport

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

"Kamienny łeb" Wałujew jedzie do Polski

2009-10-08 | Ostatnia aktualizacja: 20:21 | Komentarze: 0 | skomentuj

Słynny rosyjski bokser Nikołaj Wałujew ma przyjechać w listopadzie do Polski. W Warszawie odbędzie się premiera filmu "Kamienny łeb", którego jest głównym bohaterem. Wałujew to najpotężniejszych bokser występujący obecnie na zawodowych ringach, według różnych źródeł mierzy od 214 do 217 cm i waży ok. 150 kg.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Ze wstępnych ustaleń wynika, że Wałujew przyjedzie z trenerem i agentem 8 listopada, zaraz po walce o mistrzostwo świata w Norymberdze (o pas WBA z Davidem Haye). Oczywiście, uzależnione jest to od losów pojedynku w ringu. Pobyt zaplanowany jest na trzy-cztery dni" - przyznała Tworkowska z Fundacji Wspieram, organizującej trzecią edycję festiwalu.

36-letni Wałujew jest mistrzem świata WBA. Karierę pięściarską łączy od niedawna z pracą aktora.

"Wałujew gra główną rolę, wcielił się w boksera. To opowieść o człowieku, który stracił w wypadku samochodowym żonę, a w następstwie tej tragedii - pamięć. Jego menedżer chcąc to wykorzystać i go zmotywować przed zbliżajacą się walką <załatwił> kobietę, która udawała jego małżonkę" - powiedziała Tworkowska przed europejską premierą nakręconego w tym roku filmu "Kamienny łeb". Odbędzie się ona w stołecznej "Kinotece.

Wałujew niespełna cztery lata temu zdobył mistrzowski pas organizacji WBA, po zwycięstwie z Amerykaninem Johnem Ruizem. Tytuł stracił w 2007 roku po przegranej z Uzbekiem Rusłanem Czagajewem, ale 13 miesięcy temu go odzyskał, wygrywając w rewanżu z Ruizem.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«