Dziennik.plSport

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Zmarł słynny belgijski kolarz

2009-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 20:23 | Komentarze: 0 | skomentuj

Słynny belgijski kolarz Frank Vandenbroucke zmarł w Senegalu w wieku 34 lat - poinformowała agencję AFP osoba bliska kolarzowi, nie precyzując przyczyny zgonu. "Frank został znaleziony martwy w pokoju hotelowym w Senegalu. Okoliczoności śmierci nie są jasne" - dodała pragnąca zachować anonimowość osoba z otoczenia Vandenbroucke'a.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według belgijskich mediów, przyczyną zgonu mógł być zator tętnicy płucnej.

Frank Vandenbroucke, swego czasu okrzyknięty "nowym Merckxem", największe sukcesy święcił pod koniec lat 90. W 1999 roku wygrał najsłynniejszy belgijski klasyk Liege-Bastogne-Liege. Później był bohaterem licznych skandali.

W 2002 roku w jego domu znaleziono środki dopingowe, za co sąd skazał go na 200 godzin prac społecznych. Cierpiał na depresję i dwukrotnie został zatrzymany przez policję, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu.

Po raz ostatni ścigał się w zawodowym peletonie w sezonie 2007. W czerwcu tego roku próbował popełnić samobójstwo w swoim domu pod Mediolanem, podcinając sobie żyły po odejściu żony. Kilka tygodni później został siłą umieszczony w klinice psychiatrycznej w Ypres, po kolejnym ataku depresji nerwicowej. W ostatnich dniach wspominał, że chciałby wrócić do kolarstwa.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«