Nie ma już prawie biletów na walkę stulecia
Sobotnią walkę Andrzeja Gołoty z Tomaszem Adamkiem obejrzy w łódzkiej Atlas Arenie 14,5 tys. widzów. Biletów już prawie nie ma - poinformował jeden ze współorganizatorów sobotniej gali bokserskiej Martin Lewandowski.
- Adamek rezygnuje z mistrzowskiego pasa
- Oto prawdy i mity o Andrzeju Gołocie
- Adamek: Gołota nie jest moim przyjacielem
- Michalczewski: Faworytem jest Adamek
- "Jestem przeciwny walce Gołoty z Adamkiem"
- Amerykanie sędziami w walce Gołoty i Adamka
- Adamek: Ojciec Rydzyk to kozak
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W internetowej sprzedaży zostało już tylko niespełna sto najdroższych biletów po 1 tys. zł. To wejściówki, które upoważniają również do korzystania z cateringu. Pozostałe karty wstępu zostały już sprzedane" - powiedział Lewandowski.
Sobotnia gala boksu w Atlas Arenie rozpocznie się o godz. 18. Dwie godziny wcześniej kibice będą już mogli wchodzić do hali. Walka wieczoru pomiędzy Gołotą i Adamkiem ma się rozpocząć ok. 23. Wcześniej odbędzie się sześć innych pojedynków. Łódzka hala nie jest jednak jeszcze przygotowana do sobotniej imprezy.
"Na razie nie myślimy o boksie, gdyż w czwartek mamy jeszcze koncert muzyczny. Impreza ta zakończy się późnym wieczorem. Przygotowania do gali bokserskiej rozpoczniemy więc w nocy z czwartku na piątek" - powiedział zarządzający Atlas Areną Dariusz Gałązka.
"To żaden problem. Od zakończenia koncertu do rozpoczęcia naszej gali jest tyle czasu, że moglibyśmy całkowicie przebudować ten obiekt" - powiedział Lewandowski.
Jego zdaniem Atlas Arena to bardzo ładna hala, która jednak jest przystosowana przede wszystkim do halowych gier zespołowych.
"Dla naszych potrzeb przydałyby się jeszcze dwie szatnie, tak by w każdej było nie czterech, a dwóch zawodników. Nieco lepsze mogłyby też być przejścia do miejsc na płycie, gdzie będzie siedziało 2 tys. kibiców. Brakuje też miejsc parkingowych w najbliższym sąsiedztwie hali. To jednak detale, które nie będą miały wpływu na sobotnie widowisko" - dodał Lewandowski.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!