Gołota na ratunek zatrzymanemu bokserowi
Z samego rana Andrzej Gołota i jego żona wsiedli to taksówki i pojechali szukać Artura Szpilki, zatrzymanego wczoraj boksera, który miał walczyć przed nim. Jeździli po całej Łodzi, Szpilkę znaleźli w areszcie na Smutnej. Gołota ręczył za boksera i prosił, by wypuszczono go na dzisiejszą walkę. Nic z tego.
- Bokser za ciężki. Zapłaci na dom dziecka
- Tusk o walce stulecia: Niech wygra starszy
- Bokser za kratami. Sąd go zwolni?
- Gołota: Może boks już nie jest dla mnie
- Adamek: Nikogo się nie boję
- Gołota cięższy od Adamka o prawie 20 kg
- Adamek: Ojciec Rydzyk to kozak
- Amerykanie sędziami w walce Gołoty i Adamka
- Walka stulecia! Adamek zlał Gołotę!
- Miał walczyć przed Gołotą. Jest zatrzymany
- 10 mln dolarów kary za... funt nadwagi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
20-latka zatrzymano wczoraj zaraz po ważeniu. Szpilka miał się dziś zmierzyć z 42-letnim Wojciechem Bartnikiem, tuż przed walką Gołoty z Adamkiem. Wygląda jednak na to, że scenariusz dzisiejszej gali boksu w Łodzi będzie trzeba zmienić.
I to mimo interwencji Gołoty, który odnalazł Szpilkę w areszcie i próbował go uwolnić. "Interweniuję, aby wypuścili Szpilkę z aresztu na walkę. Wszyscy tracą na tym, że Artur przebywa na posterunku. Traci państwo, bo płaci, tracą widzowie i organizatorzy, bo walka się nie odbędzie" - tłumaczył w rozmowie z serwisem Sport.pl. "Szpilka o wyroku wiedział już jakiś czas. Nie unikał konferencji, nigdzie nie uciekał. Można więc i teraz sądzić, że nie zwieje tylnymi drzwiami" - bronił boksera Gołota.
>>> Czytaj także: Miał walczyć przed Gołotą. Jest zatrzymany
Załamany jest niedoszły przeciwnik Szpilki, Wojciech Bartnik. "Dwa miesiące szykowałem się do tego pojedynku. Nie jestem młodzieniaszkiem, aby czekać na kolejną szansę" - powiedział 42-letni bokser.
Do boksu Szpilka trafił przypadkowo. Był kibicem piłkarzy Wisły Kraków i podczas tzw. ustawki miał bić się z jednym z fanów lokalnego rywala - Cracovii. Sytuację zauważył jeden z trenerów i zaproponował im konfrontację, ale w kaskach i rękawicach. Jako 16-latek zdobył złoty medal Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Zamościu, po czym był drugi w mistrzostwach Europy kadetów. Jako zawodowiec stoczył dotychczas pięć pojedynków. Wszystkie wygrał.
Czy zmieni się scenariusz gali? "Jeśli do tej walki nie dojdzie, to godzina rozpoczęcia gali się nie zmieni, będzie nią 18.00. Dodatkowo odbędzie się pojedynek Artura Sieradzkiego z Czechem Davidem Viceną" - informuje Paweł Wójcik, rzecznik prasowy Polsat Boxing Night.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!