Bradley zarobi pięć milionów dolarów za walkę z Pacquiao
Pięć milionów dolarów zarobi Amerykanin Timothy Bradley za walkę z gwiazdą zawodowych ringów Mannym Pacquiao. Pojedynek bokserski odbędzie się 9 czerwca w Las Vegas. Na konto Filipińczyka wpłynie suma kilka razy większa.
- Bokser zmarł po walce. Bił się do upadłego
- Zmarł słynny bokserski trener Angelo Dundee
- Pacquiao się wykręca. Nie będzie walki stulecia?
- Słynny bokser w obraźliwy sposób wyzwał rywala na pojedynek
- Najlepszy bokser świata znęcał się nad żoną. Trafi do więzienia
- Słynny bokser został... podpułkownikiem armii
- Wielki dochód z biletów na walkę Pacquiao-Marquez
- Kontrowersyjna wygrana wielkiego mistrza. Rywal czuje się oszukany
- Słynny bokser będzie reklamował francuski koniak
- To jest życie! Słynny gwiazdor lansuje się w kosmicznym ferrari
- Meksykański miliarder oferuje bokserowi 65 milionów dolarów
- Manny Pacquiao podejrzany o przestępstwo podatkowe
- Bokser przegrał milion dolarów w zakładach bukmacherskich
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
28-letni Bradley jest mistrzem świata WBO w wadze junior półśredniej, ale stawką potyczki będzie pas tej samej federacji, ale w kategorii półśredniej, należący obecnie do Pacquiao. Pięściarz z Kalifornii, noszący przydomek "Pustynna burza", jest niepokonany w gronie profesjonalistów (bilans 28-0), zaś Pacquiao, który karierę sportową łączy z działalnością w parlamencie, do tej pory wygrał 54 walki, trzy przegrał (ostatnio w 2005 roku), a dwie zremisował.
Informacja o zakontraktowaniu konfrontacji Pacquiao-Bradley znów oddala w czasie walkę Filipińczyka z innym amerykańskim zawodnikiem Floydem Mayweatherem Jr. O obu mówi się, że należą do najlepszych bokserów globu bez podziału na wagi. Mayweather zaplanował na 5 maja bój z Portorykańczykiem Miguelem Cotto. Walki swego niedoszłego rywala nie obejrzy na żywo, bowiem 1 czerwca musi stawić się w... więzieniu, aby odbyć trzymiesięczny wyrok za znęcanie się nad byłą przyjaciółką.
Pacquiao bardzo poważnie traktuje potyczkę z Bradleyem i zapowiada, że w najbliższych miesiącach skoncentruje się tylko na boksie. 33-letni "PacMan" sprzedał swe udziały w nocnym klubie i kasynie w Manili, ponieważ chce się wycofać z biznesu. Chcę być ambasadorem dobrej woli w kościele katolickim - stwierdził.
Na temat walki z Bradleyem powiedział: "On bardzo fauluje, uderza głową i łokciami". Na ripostę długo nie trzeba było czekać. Nasza walka nie będzie dla Pacquiao spacerkiem po parku. Jestem młodszy, silniejszy i szybszy od Meksykanina Juana Manuela Marqueza, z którym miał niedawno problemy - odparł Amerykanin.
Źródło: PAP












































~Bartek Zwyciezca2012-02-11 09:28
Wystarczy mu na nowe zeby.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!