Gołota na deskach. Saleta wygrał przez nokaut w szóstej rundzie

| Aktualizacja:
X

Na ten pojedynek czekała cała Polska. Kibice boksu nie mogą być rozczarowani. Starcie dwóch 45-letnich pięściarzy było świetnym widowiskiem. Walka zakończyła się zwycięstwem Przemysława Salety, który w szóstej rundzie znokautował Andrzeja Gołotę.

Koniec walki: Saleta wygrał przez nokaut w szóstej rundzie. Po zakończeniu pojedynku jego zwycięzca ogłosił definitywny koniec kariery na ringu. Natomiast Gołota nie potrafił powiedzieć, czy była to jego ostatnia walka.

VI runda: Saleta zasypał Gołotę ciosami. "Andrew" dwukrotnie wypluł ochraniacz w ten sposób chciał zyskać trochę czasu i odpocząć. Sędzia dał ostrzeżenie Gołocie. Po wznowieniu wlki Saleta ruszył dalej do ataku. Grad ciosów i "Andrew" padł na deski. Arbiter nie miał innego wyjścia przerwał walkę. Saleta wygrywa przez nokaut.

V runda: Gołota w pierwszej części starcia przyjął kilka mocnych ciosów, ale końcówka należała do niego. "Andrew" przyspieszył i parokrotnie trafił Saletę

IV runda: Saleta przejął kontrole nad walką. Gołota widać, że jest bardzo zmęczony. Trzy razy wypluł ochraniacz na zęby. Dostał za to ostrzeżenie od sędziego

III runda: Starcie dla Salety. Przemek trafił Gołotę 20 sekund przed gongiem. "Andrew" zachwiał się na nogach i był lekko zamroczony ale dotrwał do końca rundy

II runda: Saleta próbował zaskoczyć rywala ciosami na korpus. Nic jednak z tego nie wyszło. Nadal świetnie pracuje lewa ręka Gołoty. "Andrew" pod koniec rundy zasypał przeciwnika gradem ciosów

I runda: Pierwsze trzy minuty zdecydowanie dla Gołoty. "Andrew" punktował Saletę lewym prostym. Trafił też lewym sierpowym na szczękę

Przed walką:

Teraz czas na Gołotę. "Andrew" wchodzi do ringu.

Saleta jest już w ringu. Wygląda na spokojnego i opanowanego.

Pierwszy do ringu idzie Przemysław Saleta.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: dziennik.pl
  • ~ny dude
    2013-02-24 00:14
    Golota byl lepszy , niestety po nieprzepisowym strzale Salety w tyl glowy Goloty pare ciosow Salety i TK
  • ~adelaide
    2013-02-24 00:25
    Gdzie są Ci co nazywali ich emerytami i dziadkami? tempo było niewiarygodne.

    Mimo przegranej i tych ostrzeżeń za wypluwanie ochraniacza bardziej podobał mi się Gołota. Wydaje mi sięm,, że Salketa wykorzystywał wszystkie chwyty, w tym nieczyste ciosy aby tylko wygrać a Gołota jakby zbyt delikatnie traktował Saletę, za mało się ruszał i zbyt odsłaniał, nie trzymał gardy .
  • ~adelaide
    2013-02-24 00:28
    Gołota zbyt liczył na refleks, udany balans, nie trzymał gardy, za dużo było niecelnych prawych. Mógł na spokojnie wykończyć Saletę bo Saleta już ledwie zipał ...
AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.