Zdaniem Salety w pojedynku ze Szpilką tylko doświadczenie przemawia za Adamkiem. Według niego pięściarz pochodzący z Gilowic jest na równi pochyłej. Adamek chyba poczuł się urażony tymi słowami i postanowił się odciąć Salecie. Niestety zrobił to w mało elegancki sposób. 

Nie mam kontaktu z Przemkiem, ale najwyraźniej chłopaka zżera zazdrość. Wiem, że Saleta ma problemy, czytałem co nieco w internecie. Nerkę musiał oddać córce czy coś takiego. Dlatego będę się za niego modlił, bo tak trzeba. Niech Bóg da mu siłę, by nieść swój krzyż. A zazdrość była, jest i będzie - powiedział Adamek na łamach "Super Expressu".