Pojedynek Joshua - Kliczko na trybunach stadionu Wembley oglądało 90 tys. kibiców. Mimo późnej pory spora grupa fanów śledziła galę z Londynu na antenie stacji Polsat Sport. Po zakończeniu starcia między Ukraińcem a Brytyjczykiem byli oni świadkami kolejnego "nokautu".

Zafundował go Mariusz Wach. Prowadzący studio dziennikarz zadzwonił po opinię do polskiego boksera. Ten odebrał telefon, mimo że jego stan "zamroczenia" był podobny do tego, który miał Kliczko po ciosach Joshuy.