Pojedynek był emocjonujący i obfitujący w wiele wymian ciosów. Po raz pierwszy Amerykanin padł na deski w drugiej rundzie. Po raz kolejny Abell był w dużych kłopotach w piątej rundzie. Wydawało się, że zakończenie pojedynku przez nokaut jest kwestią czasu. Jednak Amerykanin, mimo że inkasował mocne ciosy, sam groźne atakował. Wytrzymał do końca starcia, ale w kolejnym wylądował na deskach po uderzeniu w korpus. Amerykanin przykucnął także w siódmej rundzie, ale wciąż inkasował mocne uderzenia Adamka i sam groźnie kontratakował. W końcówce siódmego starcia nie wytrzymał jednak natarcia Adamka i sędzia przerwał pojedynek.

We wcześniejszym pojedynku Masternak pokonał Kalengao w walce o mistrzostwo Europy federacji WBO w wadze junior ciężkiej. Decydująca o końcowym rozstrzygnięciu była szósta runda, kiedy to Francuz zainkasował kilka mocnych ciosów. Na jego twarzy pojawiły się rozcięcia, a przede wszystkim mocna opuchlizna. W efekcie Kalengao nie wyszedł do walki w siódmej rundzie i pojedynek został zakończony przez nokaut techniczny.

Wcześniej Ewa Brodnicka pokonała Kanadyjkę Sarah Pucek jednogłośnie na punkty i obroniła mistrzostwo świata WBO w kat. super piórkowej. Polka przyznała, że nie spodziewała się tak twardych warunków postawionych przez rywalkę. Pucek bowiem była słabsza, ale nie unikała walki, a przede wszystkim była bardzo odporna na ciosy Polki.

Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali: 100:90, 99:91 i 97:93. To była pierwsza obrona Brodnickiej mistrzowskiego pasa WBO w kat. super piórkowej. Polka odniosła 15. zwycięstwo w zawodowej karierze.