Dziennik.plF1

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Kubica może stracić kolejnego pracodawcę

2009-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 20:37 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sprzeczne informacje docierają z teamu wyścigowego Renault, z którym swoją najbliższą przyszłość wiąże Robert Kubica. Najpierw były pogłoski o wycofaniu się francuskiej ekipy, zaraz potem zapewnienia jej szefa Jeana-Francoisa Caubeta, że nie ma zagrożenia. W końcu szef całego koncernu oświadczył, że prawdy o przyszłości Renault nie poznamy przez kilka najbliższych tygodni.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Niepokojące spekulacje na temat Renault pojawiły się w środę, krótko po tym jak swoje wycofanie ogłosiła Toyota. Jest to już trzecia ekipa związana z koncernem motoryzacyjnym (po Hondzie i BMW Sauber), która ze względu na cięcie kosztów wycofała się z F1 w ciągu ostatnich 11 miesięcy. Złych informacji spodziewano się także ze strony Renault, tym bardziej, że w Paryżu odbyło się nadzwyczajne posiedzenie zarządu koncernu.

Menedżer Robert Kubica, który właśnie związał się z Renault, zaczął już podobno rozglądać się za miejsce dla polskiego kierowcy w innym bolidzie. Pojawiły się informacje, że dzwonił do McLarena.

Niemal natychmiast serwisy informacyjne cytowały zapewnienia szefa francuskiego teamu Jean-Francois Caubeta, że budżet na sezon 2010 został zatwierdzony i nie ma niebezpieczeństwa.

Uciszyć wrzawę udało mu się tylko na chwilę. "Musicie być cierpliwi" - powiedział wczoraj dziennikarzom prezydent koncernem Renault Carlos Ghosn. "Oświadczenie o naszym udziale w Formule 1 wydamy przed końcem roku".

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane