Kubica może stracić kolejnego pracodawcę
Sprzeczne informacje docierają z teamu wyścigowego Renault, z którym swoją najbliższą przyszłość wiąże Robert Kubica. Najpierw były pogłoski o wycofaniu się francuskiej ekipy, zaraz potem zapewnienia jej szefa Jeana-Francoisa Caubeta, że nie ma zagrożenia. W końcu szef całego koncernu oświadczył, że prawdy o przyszłości Renault nie poznamy przez kilka najbliższych tygodni.
- Sauber zostaje w Formule 1
- Timo Glock bliski przejścia do Renault
- Kolejny koncern odejdzie z Formuły1?
- Kubica bez pracy? Decyzja za miesiąc
- Kubica zamieni bolid na rajdówkę
- Robert Kubica żegna się z BMW-Sauber
- Kubica w "10" najbogatszych kierowców F1
- Kubica wystartuje w rajdzie du Var
- Kubica ósmy we włoskim rajdzie
- Kubica zamienia się w Hołowczyca
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niepokojące spekulacje na temat Renault pojawiły się w środę, krótko po tym jak swoje wycofanie ogłosiła Toyota. Jest to już trzecia ekipa związana z koncernem motoryzacyjnym (po Hondzie i BMW Sauber), która ze względu na cięcie kosztów wycofała się z F1 w ciągu ostatnich 11 miesięcy. Złych informacji spodziewano się także ze strony Renault, tym bardziej, że w Paryżu odbyło się nadzwyczajne posiedzenie zarządu koncernu.
Menedżer Robert Kubica, który właśnie związał się z Renault, zaczął już podobno rozglądać się za miejsce dla polskiego kierowcy w innym bolidzie. Pojawiły się informacje, że dzwonił do McLarena.
Niemal natychmiast serwisy informacyjne cytowały zapewnienia szefa francuskiego teamu Jean-Francois Caubeta, że budżet na sezon 2010 został zatwierdzony i nie ma niebezpieczeństwa.
Uciszyć wrzawę udało mu się tylko na chwilę. "Musicie być cierpliwi" - powiedział wczoraj dziennikarzom prezydent koncernem Renault Carlos Ghosn. "Oświadczenie o naszym udziale w Formule 1 wydamy przed końcem roku".


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!